Przeszłam cały sklep ,obejrzałam dokładnie każdy wieszak ,przymierzyłam z 10 rzeczy ,niestety żaden mi nie odpowiadał więc wraz z Kate wyszłyśmy ze sklepu. Następny sklep to MOHITO.
Wybrałam tam kilka pięknych sukienek. jedna z nich była wyjątkowo piękna. Następnie poszłyśmy do małej kawiarenki .Wypiłyśmy kawę ,zjadłyśmy ciastko i poszłyśmy na dalsze obchody po sklepach .Gdy wychodziłyśmy ,zauważyłyśmy wielki bilbord o One Direction.
-Ej Juliett spójrz! - krzyknęła Kat
-Kat, nasze spełnienie marzeń wisi na bilbordzie!!!
Zaczęłam skakać ,krzyczeć , kwiczeć. Ze szczęścia aż się popłakałam wraz z Kat.
Zawsze z Kat uwielbiałyśmy boysband One Direction .Mają super piosenki ,wiele fanek. Wystarczyło tylko nagrać najlepszą wersje ich ostatniego popularnego kawałka ,,Best Song Ever ". Tuż po zakupach szybko pojechałyśmy do mnie do domu .Tak się składało ,że mam kamerę na którą mogłyśmy nagrać cover piosenki z jak największą jakością. Wpadłyśmy do domu jak kurz .Nawet nie zauważyłyśmy mojej mamy siedzącej na kanapie w salonie .
-Dziewczynki !Gdzie tak lecicie szybko?! - spytała mama .
-Na górę! - krzyknęłam
-Dobrze ale uważajcie na siebie !
Na to już nic nie odpowiedziałam tylko poszłam do swojego pokoju .
-Juliett trzeba się dobrze przygotować. Musimy to wygrać.
-Wiem Kat. Damy z Siebie wszystko.
Miałam wielki pokój ,zestaw do karaoke. Co tu miało nie wypalić? Tylko nasz głos i trochę starań a wszystko pójdzie po naszej myśli. Automatycznie zaczęłyśmy nagrywać piosenkę. mój pokój zamienił się w scenę a my śpiewałyśmy jak szalone. Aż mama zwróciła nam uwagę ,ale nic nie słyszałyśmy oprócz naszego głosu i podkładu.Przez to zgubiłyśmy poczucie czasu. była 22.00 a my śpiewałyśmy.
-Kat ,Kat ,Kat ,Kat ,Kat !!! Jest 22:05 a my miałyśmy być na imprezie o 20.00 !
-Juliett szybko ubieraj się ,zrób makijaż ja pójdę się spytać twojej mamie czy nas podwiezie.
-Ok - Odpowiedziałam w nerwach .Szybko poszłam do łazienki.
Zrobiłam szybki makijaż,uczesałam się i ubrałam w nową sukienkę.
Kat w tym momencie również się ubrała i przypudrowała. Byłyśmy gotowe do wyjścia na imprezę. Strasznie spóźnione weszłyśmy do samochodu i wraz z mamą odjechałyśmy. Do jeziora nie było daleko, jednak mama z chęcią nas podwiozła. Jak zajechałyśmy byłą 22:40. Wszyscy z niecierpliwością za nami czekali a my głupie się spóźniłyśmy. Imprezowałyśmy do rana. Nie obyło się bez picia alkoholu.Tańczyłyśmy ,wznosiłyśmy toasty i całowałyśmy się z kim popadło po kolei. Ranek ,godzina 9:00. Obudziłam się leżąc na plaży przykryta kocem. Czułam ,że dużo wczoraj wypiłam .Kate jeszcze spała. Nie budziłam jej bo i tak od razu się obudziła.
-Kat, wezwij Taxi .Mama jeszcze pewnie śpi ,a tata jest w pracy.
Kat od razu zadzwoniła. Czekałyśmy na taxówkę 10 min. Gdy dojechałyśmy do domu była 9:30 . Pożegnałam się z Kat ,dałam jej causa w policzek i weszłam do domu. mama była na nogach od samego rana .Posprzątała cały dom i umyła okna .Powiesiła nowe firany i wytrzepała dywany .
-Hej mamuś. - powiedziałam zaspana
-Kochana ,gdzieś ty była całą noc, martwiłam się i chyba 20 razy do Ciebie dzwoniłam ?! Nie spałam.
Faktycznie mama dzwoniła ,miałam pełno nieodebranych połączeń od mamy.
-Przepraszam Cię. Nie słyszałam. Spałam na plaży ,kompletnie nie widziałam co robię.
-Czuję od Ciebie alkohol. Piłaś ?
-Tak. -odpowiedziałam
-Masz 17 lat ,dziewczyno! Nie możesz pic w tym wieku ,jesteś za młoda.
Bez słowa poszłam do siebie do pokoju .
Położyłam torbę na łóżku i poszłam się odświeżyć .Weszłam do wanny i relaksowałam się. Owinięta w ręczniku poszłam do pokoju, podeszłam do garderoby i ubrałam się w piżame .Położyłam się na łóżku i otworzyłam laptopa . Weszłam na facebooka. Przeraziłam się tego ,co zobaczyłam.
Chyba krótki ,ale nic. Komentujcie ,bo to motywuje do dalszego pisania. :*







pisz juz dzis kolejna czesc :D
OdpowiedzUsuńDalej *,*
OdpowiedzUsuńCiekawe skąd wzięłaś iiona bohaterek...♥
OdpowiedzUsuń